0
Gennaio 19, 2012 Scritto da Trusia in Opinioni

Stiwen - Other Side (recensione)

Meno di un mese fa era un album di debutto "Other Side", materiale rappresenta il giovane MC Bierutów. L'album è una etichetta discografica Props Records. Sedici tracce, tra cui due bonus tracks. Come si presenta?

Dokładnie w Boże Narodzenie pojawił się materiał zatytułowany "Other Side". Młody fanatyk Stiwen na przełomie maja – października stworzył szesnaście numerów, które nagrano w ŻeNiby Studio. Przedsmakiem samego albumu był chociażby klip zrealizowany do utworu „Piekło Na Ziemi ft. DJ Pstyk”. Zapoznajmy się z całością…

Intro, w którym to artysta przedstawia nam samego siebie, swoje poglądy i determinację, rozpoczyna przygodę z „Drugą Stroną”. Bezkompromisowy track oparty jest na chilloutowym podkładzie, wyprodukowanym przez Cwanego: „Dam Ci sens chociaż byłem spisany na straty. Jestem Stiwen mam swoją prawdę i nic poza tym”. Young, pełen energii i zapału do pracy artysta…Jaki tak naprawdę jest i co może zaoferować słuchaczom? Odpowiedź między innymi na to pytanie można znaleźć w kolejnym, drugim utworze „S do N”, który wyprodukował Kemot: „Czysty nonsens dopatrywać się we mnie gwiazdy (...) Prawdy zastrzyk, przelewam fakty na nielegal". Utwór nieskomplikowany, a zarazem oryginalny, co lepsze; ciekawie brzmi w głośnikach. Sprawdźmy co dalej… Na miejscu trzecim „Suma Myśli” czyli spokojniejszy, refleksyjny track, w którym na bicie JJ. W nim zawarto wolne przemyślenia samego artysty, które w połączeniu z metaforami, tworzą tajemniczą aurę. Pierwszy faworyt z płytki. Abyśmy zbytnio się nie rozmarzyli i nie zasnęli, na ziemię sprowadza nas czwórka MC’s w utworze wyprodukowanym przez Uniq’a „Orientuj”. Bujający track namawiający do dążenia do celu i nie spoglądania wstecz, w którym gościnnie pojawili się Skinner, Gontar oraz Stochu: „Każda podjęta decyzja staje się nadzieją, a skutek tych źle podjętych to zwykła niemoc. Pomyśl dwa razy, tak łatwo wszystko zmarnować. Pomyśl, żebyś nigdy nie żałował.”. Il secondo favorito.

Jeden z bardziej metaforycznych i melancholijnych utworów zajmują „Duchy”, czyli ścieżka numer pięć, gdzie zostały przedstawione dwie różne historie, które jednak ze sobą współgrają. Utwór oparty na delikatnym podkładzie, za który odpowiada wyżej wymieniony beatmaker. Na miejscu kolejnym – trzeci faworyt; rozbudzający utwór, choć momentalnie niewyraźny, nawiązujący do rapu „MSiD”: „Słuchasz słów, kiwasz głową? Obyś zrozumiał, w rapie jak w życiu – miłość, skromność i duma (...)". Promujący album, zobrazowany utwór „Piekło Na Ziemi ft. DJ Pstyk” zasiaduje miejsce siódme. Track opowiadający o ludziach, którzy sami sobie szkodzą, problemach, które nas otaczają i nieznanej przyszłości: „Co na to polityka? Ci biedni na ulicach… Proszę uwierz, rzeka Bożych łask dziś wysycha (...) Nic nie da się zmienić, kropla przeleje kielich by nas utopić, te fakty jak zwykle przemilcz” . Następny utwór „Pokora” oparty jest na podobnej tematyce i bicie JJ; opisuje trudniejsze czasy i ukazuje jak radzi sobie z nimi artysta oraz goście jakimi są Bior oraz Ićis: „Z nauki mam zeszyt, w którym spisuje mapę poprzez ulice miast pełnych chytrych pułapek (…) Będę trwał w swojej drodze (…) bo moja walka wciąż trwa, na imię jej pokora”.

Ostrzejszą papryczkę znajdziemy w kolejnym numerze, wyprodukowanym także przez JJ „Jedna Miłość”. Energiczny track, oparty na szczerych, momentalnie kontrowersyjnych wersach, poprzez które Stiwen zapewnia, że nie wyszedł z formy: „Jedno uczucie dedykowane literom. Ironia, szczerość, środkowy palec hejterom. Życie ciągłą nadzieją nie jest lekkie przyznaj. Kiedyś Bóg, Onorare, Ojczyzna. Dzisiaj hajs i zgnilizna”. Mroczny klimat, nieco podobny do twórczości Słonia spotykamy w utworze „Smutek”, gdzie gościnnie Bomer. I całkowita fanaberia w kolejnym, totalnie innym od poprzedniego tracku, numerze „Ironia”. Na żywym, dynamicznym podkładzie JJ udzielił się gościnnie Tymin. Czwarty faworyt – opisujący lalki Barbie czy imprezowy tryb życia. Jeżeli ktoś nie potrafi wychwycić czy zrozumieć ironii w życiu, owy utwór może mu w tym pomóc. Miejsce dwunaste należy do agresywnego utworu „PNA”, który przepełniony jest mocnymi, momentalnie brutalnymi wersami oraz specyficznym klimacie: „Ten kawałek jak siekiera dzieli twarz na pół. Przynosi strach jakby wkładali Ci lufę do ust, poczym nacisk na spust skończy egzystowanie, a twój mózg w kilku częściach zatrzyma się na ścianie”. Sfortunatamente „PNA” w ogóle mi tutaj nie pasuje. I nie potrafię znaleźć odpowiednich słów, które by określiły dlaczego. Numer trochę wchodzi w kategorię diss, za którą nie przepadam.

Trzynastka na szczęście przyjemniejsza, a zajmują ją „Nawyki”, czyli utwór opisujący codzienność artysty bądź raczej artystów, gdyż owy track ugościł Ozzy. O warstwę muzyczną tego utworu zadbał pierwszy z wymienionych producentów – Cwany: „Tak to jest, bałagan w głowie taki jak ten wokół. Chcesz wiedzieć co u mnie? Tylko popatrz na mój pokój”. „To Jeszcze Nie Koniec” jak zapowiada kolejny utwór tego samego beatmakera, oparty na instrumentalach. Trochę o artyście, jego zawziętości, lecz zbyt chaotycznie. Utwór powiedziałabym o tym, co już na albumie było poruszone, który dodatkowo burzy jego całą ciekawą kompozycję. Na sam koniec dwa bonusowe tracki. Pierwszym z nich jest „Kapucova Hymna”, który ugościł Sekta. Drugi to remix utworu „Piekło Na Ziemi”.

Riassumere: "Other Side" to materiał przemyślany i dobrze skonstruowany. Utwory ułożone są w idealnej kompozycji; energetico, Dinamico, momentalnie szybkie tracki mieszają się z tymi refleksyjnymi i spokojnymi, co daje ciekawy efekt. Album dobrze się słucha, bo nie jest nudny i monotonny. Chociaż nie wszystkie utwory przypadły mi do gustu. Tuttavia, zachęcam do sprawdzenia.

Rating: 5/6
Fare clic su, per fornire unFare clic su, per fornire un